| Betony 2006 Streetball |
| Breakdance, DJing, Grafitii |
| Wpisał Piotr Sztefek |
SUCHY BETONZa rok jubileusz..Zasady..Turniej podzielono na dwie części, najpierw drużyny zostały podzielone na osiem grup, gdzie każda grała z każdą. Zwycięzcy poszczególnych grup i zespoły, które uplasowały się na drugim miejscu awansowały do fazy pucharowej. Tak jak w latach ubiegłych nazwy teamów były bardzo śmieszne i dziwaczne. Wystarczy przytoczyć takie jak: “ Zrozumcie nas”, “To Nie Przypadek”, “Dzielni Rycerze Światłości”, czy też “Waleczni i Niebezpieczni”. Imprezę uroczyście otworzył prezes “Siły” Andrzej Georg, który jak co roku rzuca pierwszego kosza, tym razem trafiając tak jak burmistrz, Ireneusz Szarzec za drugim razem. Po części oficjalnej rozpoczęła się prawdziwa bitwa koszykarska. Nie brakowało efektownych akcji, wsadów a także rzutów za trzy. Cały czas do walki zagrzewali świetną muzyką na wysokim poziomie znani didżeje - Dj Demel i Dj Madage. Po zakończeniu fazy grupowej po której odpadł tylko jeden team z Ustronia - “Waleczni i Niebezpieczni” (w składzie: Bartek Wasilewski, Przemek Chybiorz i Rafał Chybiorz ) cały spektakl przeniósł się na pół godziny na boisko Filii koło biblioteki, bo tam w szranki stanęli specjaliści od wsadów. Slam ta ta tara ..Bardzo szybko bo już w jednej ósmej finału odpadły trzy zespoły reprezentujące nasze miasto: “Nowa Forma” ( Piotr Golas, Bartosz Siwiec, Piotr Pietrzykowski, Paweł Herman), “Betony” (MateuszWerpachowski, Zbigniew Winter, Marek Guzowski ) i “Wybrzeże Kości Słoniowej” ( Adam Brudny, Rafał Zamojść, Szymon Świerkosz, Radosław Popek, Wojtek Żmijewski). Po ich odpadnięciu zostało nam tylko dopingowanie przyjezdnych. Za trzy..Następnie na płycie rynku dominowały rzuty za trzy. Rywalizację wygrał nie przez przypadek Łukasz Szczypka z drużyny “To nie przypadek”. Finały..W międzyczasie odbył się finał koszykówki kobiet, w którym triumfowały “Fifulki” z Bielska pokonując reprezentantki Ustronia - “Robaczki” w składzie: Ewelina Cymerlik, Estera Herman, Anna Kawulok, Aldona Malinowska. W finale mężczyzn spotkały się “Verkaplus” i “To nie przypadek”. Wygrał ten pierwszy 16:9. W meczu o trzecie miejsce zmierzyły się zespoły “Hawajskie Koszule” i “Machina”. Wygrała drużyna “Hawajskie Koszule” 12 : 9. Istotnym zdarzeniem tegorocznych zmagań był fakt, że przez cały dzień trwania imprezy nie spadła ani jedna kropla deszczu. A trzeba przypomnieć, że deszcz był nierozłączną wizytówką Betonu. Może dopiero po czternastu latach niebiosa dopatrzyły się istotnej rangi tej imprezy i się zlitowały? Albo może to wpływ ocieplającego się klimatu? W każdym bądź razie Beton 2006 przeszedł już do historii jak ten podczas, którego pogoda była łaskawa dla organizatorów a przede wszystkim dla zawodników. thanks to..Organizatorzy pragną serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego wspaniałego widowiska: mgr Grażynie Winiarskiej, mgr Markowi Landowskiemu, burmistrzowi Miasta Ustroń, TRS “Siła”, oraz wszystkim sponsorom bez których nie było by “BETONU”: “Wytwórnia wód Ustronianka”, “Uzdrowisko”, RSP “Jelenica”, Haro, Pizzeria Napoli, sklep odzieżowy “Chrom” z Cieszyna, Delicje, Artchem, Majster, Tygodnik Firmy Bukmacherskiej Profesjonal, Polisport, Niko, patronom medialnym: Gazeta Ustrońska, Głos Ziemi Cieszyńskiej, portalom: ox.pl, trotylworks.com, speedballin.pl oraz wszystkim ludziom, którzy pomogli nam w większy lub mniejszy sposób. Zapraszamy na “Beton 2007” TXT I FOTO: (Piotr Sztefek) Miedzytytuly: Marcin Bajda |